porady

car iconPorady:

Dlaczego nie oszczędzać na pasku rozrządu?

We współczesnych silnikach napęd rozrządu odbywa się zwykle za pomocą paska zębatego lub łańcucha - inne systemy popadły już dawno w zapomnienie

Zużyty łańcuch rozrządu, zanim się zerwie lub przeskoczy, zwykle daje o sobie znać donośnym brzęczeniem, grzechotaniem – czujny kierowca nie powinien przegapić takich objawów.
Z paskiem jest zupełnie inaczej: silnik pracuje do ostatniej chwili normalnie, bez żadnych niepokojących objawów. Później słychać metaliczny stuk, zapalają się kontrolki i... auto staje.

Czym grozi zerwanie paska rorządu

W chwili zerwania paska ruch zaworów przestaje być zsynchronizowany z ruchem tłoków –
w ułamku sekundy dochodzi do zderzenia tych elementów. Skutki zależą od kilku czynników, m.in. od prędkości obrotowej silnika w chwili awarii, od jego obciążenia, solidności konstrukcji, a tak na prawdę od... szczęścia.

Czasem zdarza się, że wystarczy założyć nowy pasek i silnik znów zaczyna działać – ale zwykle jest znacznie gorzej. Najczęściej gną się zawory, wtedy naprawa polega na ich wymianie i na zregenerowaniu pozostałych elementów głowicy.
Niekiedy urywają się grzybki zaworów i wpadają do cylindrów, rujnując przy okazji blok i tłoki.
Ucierpieć mogą też korbowody, panewki – co oznacza, że silnik bardziej nadaje się po takiej awarii do przetopienia niż do naprawy. Tylko nieliczne jeżdżące po naszych drogach auta mają pod maskami tzw. silniki bezkolizyjne.